Wiek: 4 lata
Płeć: pies
Stanowisko: ?
Rasa: Samojed
Umiejętności: Marsh szybko się uczy, jest inteligentny. Świetnie
się sprawdza w konkursach agility. Jak na takiego spaślaka jest
nadzwyczajnie zwinny i wytrzymały. W prędkości raczej nie przoduje, a i
nie wyróżnia się specjalnie spośród innych psów. Jest cwany i dzięki
temu łatwo mu zmylić innych przedstawicieli swojego gatunku i po prostu
ich prześcignąć. Łatwiej go poznać z charakteru niż wyczynów.
Aparycja:
- umaszczenie: śnieżnobiałe
- wielkość: średni
- kolor oczu: czarne
Charakter: Nie jest to pies o wielkim poczuciu humoru, nie jest
też za poważny. Potrafi rozśmieszyć dosłownie każdego, jest w tym
mistrzem. Lubi zadzierać nosa, a od innych, położonych w hierarchii
niżej niż on wymaga należytego szacunku. Nie za bardzo przywiązuje się
do ludzi, czy zwierząt, ale boi się stracić swoje środowisko. Jeżeli
kogoś na prawdę lubi nie powie mu tego od razu, taki on - wstydliwy.
Jeżeli chodzi o przyjaciół to nie lubi się zbytnio poświęcać. Może
wydawać się samolubny, a i racja, głownie dba o własny interes. Jest też
doskonałym szantażystą, przekupi obietnicą nie do spełnienia niemal
każdego. Ten chytry pies umie potrafić na swoim, nawet wtedy gdy chodzi o
życie jego, lub jego najbliższych. Jest nieufny, dawne doświadczenia
sprawiły, że przy wyborze towarzystwa jest nadzwyczaj wybredny. To
lekkoduch, lepiej nie powierzać mu ważnych zadań, ani szczeniąt pod
opiekę, chyba, że chce się znaleźć je w kilku kawałkach. Jest wyjątkowo
nieodpowiedzialny i przez to nie nadaje się praktycznie do niczego.
Partner: -
Potomstwo: -
Historia:
Marshow urodził się w Uralu, skąd pochodzi jego rasa.
Szybko okazało się, że jest tylko pomyłką i znalazł się w pobliskim
przytułku. Swoje imię otrzymał od nowego właściciela, który zakupił
samojeda, aby go wyszkolić i wygrywać konkursy. Z racji tego, że szybko
się uczył zdążył zrobić sobie 'reputację' u człowieka. Setki razy
próbował ucieczek, ale przy tak szczelnym ogrodzeniu nie było szans na
wymknięcie się. Po niecałym roku miał za sobą ponad dwadzieścia wystaw.
Jego właściciel pomyślał, że ma całkowitą władzę nad czworonogiem.
Chciał go nauczyć dosłownie wszystkiego, a że mu się nie udawało używał
przemocy. Pewnego razu tak pogryzł swojego pana, że początkowo chcieli
go uśpić, ale dzięki pewnym wolontariuszom ze schroniska pies wrócił do
dawnego miejsca zamieszkania, gdzie upłynęło mu kilka miesięcy. Potem
młoda dziewczyna poprosiła rodziców, aby zabrali psa ze sobą, do małej
miejscowości Fastov. Potem za sprawą kilku nieciekawych zdarzeń
znalazł się w Wołgogradzie i zaprzyjaźnił się z Łajką, a gdy ta
obwieściła mu, że założyła sforę najzwyczajniej w świecie dołączył.
Inne zdjęcia: -
Właściciel: ?
Imię: Wasyl
Wiek: 6 lat
Płeć: pies
Stanowisko:
Rasa: Kundel
Umiejętności: Wasyl jest najlepszy w pływaniu. W wodzie czuje się
fantastycznie, opanował poruszanie się w niej do perfekcji. Może i nie biega
zbyt szybko, ale za to jest doskonałym towarzyszem do pieszych wycieczek,
ponieważ nie męczy się dużo, a jeśli to w mgnieniu oka odzyskuje siły. Ma wiele
wad i zalet, jednak stara się nie wyróżniać spośród tłumu. Po prostu nie za
bardzo lubi być w centrum uwagi.
Aparycja:
- umaszczenie: brązowe
- wielkość: średnie
- kolor oczu: brązowe
Charakter: Owy pies nie różni się od większości przedstawicieli
swojego gatunku. Wyostrza go jedynie styl życia – jest on zazwyczaj cichy, ale
gdy zachodzi potrzeba potrafi nieźle namieszać. Robienie awantur to coś w jego
typie. Jest on trochę wstydliwy, a gdy coś go drażni stara się ów obiekt
ignorować. Jednak jego nerwy nie są ze stali; może miewać ataki histerii i
wyżalić się przy wszystkich o mało co nie dochodząc do płaczu. Nie trwa to
jednak długo i na ogół jest bardzo spokojnym towarzystwem. Raczej jest to typ
samotnika, lecz nie pogardzi chwilą w gronie przyjaciół. Nie ma ich wiele,
ponieważ nie jest to pies otwarty na nowe znajomości. Żyje tylko i wyłącznie
teraźniejszością, no może raz na jakiś czas powspomina dawne czasy. Chciałby
zatrzymać wszystko przy sobie, trudno mu pogodzić się ze stratą kogoś lub
czegoś. Sam się sobie podoba i nie zamienił by się na cokolwiek innego, jednak
ma na uwadze szczęście innych…
Partner: -
Potomstwo: -
Historia: Wasyl urodził się, żył i dorastał w Wołgogradzie.
Jego matka zdechła w rok po jego narodzinach, ojca wcale nie poznał, a
rodzeństwo…? Była to liczna gromadka, wszyscy gdzieś się rozproszyli. Jednak ma
on stały kontakt ze swą siostrą - Łatką. Była ona najmniejsza i najbardziej
wychudzona ze wszystkich, a mimo to Wasyl był z nią zżyty jak z nikim innym.
Nie ukrywa, że urodził się na ulicy. Jednak później pewien starszy pan
przygarnął osieroconą dwójkę. Jego malutką siostrę zabrała jakaś dziewczynka, a
on pozostał u owego człowieka. Pokochał go… Właściciel z ogromną troską się nim
opiekował, a pies odwdzięczał się jak tylko mógł. Potem zaczęło się jeżdżenie
po innych ludziach, schroniskach i przytułkach. Zostawiając swojego ulubieńca w
jakimś miejscu zawsze obiecywał, że wróci. No i wracał. Zawsze. Nagle to
wszystko się skończyło i pies myślał, że będzie jak dawniej. No ale nie było…
Wkrótce po tym właściciel czworonoga zmarł, a jego córka zaplanowała sprzedać
dom, w którym oboje mieszkali. Pies załamał się i opuścił dawne miejsce
zamieszkania…
Inne zdjęcia: -
Inne zdjęcia: -
Właściciel:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz